Zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego nie ma jednej odpowiedzi na słynne pytanie „Jak żyć?”
Czy masz wrażenie, że TWOJA, WŁASNA odpowiedź zmienia się z czasem?
Czy odpowiedź, która kiedyś jawiła Ci się jako ostateczna, dziś jest tylko jedną z wielu?
Rozejrzyj się dookoła.
Dosłownie wszystko, nieustannie się rozwija.
Ty również.
Możesz być szczęśliw*, spełnion*
Jednak nikt z nas nie jest absolutem.
Dopóki żyjemy, zawsze będzie coś, w czym możemy się rozwinąć!
Dziś kocham ten proces ale wiem, że:
POLUBIENIE PROCESU TEŻ JEST PROCESEM!
Kiedyś byłem tym załamany!
Tak bardzo oczekiwałem od siebie „doskonałości"...
Dziś uważam, że to piękne!
Nawet gdy jest dobrze może być jeszcze lepiej!
Zawsze jest coś dalej.
Życie to proces indywiduacji, który trwa aż do samego końca.
Jest to proces ciągły, przebiega cały czas.
Proces, w którym jednocześnie ciągle się zmieniamy...
I pozostajemy tacy sami.
Nieważne jak bardzo dziś różnisz się od tego, kim był*ś kilka lat temu.
JESTEŚ TĄ SAMĄ OSOBĄ!
Przecież dobrze wiesz, że nie zmieniło Ci nagle „postaci w grze"...
Masz (prawdopodobnie) to samo imię, nazwisko. Ten sam pesel.
A jednak...
JESTEŚ KIMŚ INNYM!
Nie za sprawą skoku kwantowego czy innych „magicznych” sztuczek.
Tylko za sprawą małych (czasem niezauważalnych) kroków.
Zmieniasz się, transformujesz.
Wchodzisz głębiej.
Nie wyżej,
Nie niżej,
Tylko głębiej!
A głębiej można wchodzić zarówno do jacuzzi, jak i do bagna.
Zagłębiaj się w siebie.
Czasem będzie oznaczało to pogłebianie się w destrukcji.
Żeby stworzyć coś nowego, czasem trzeba zburzyć stare.
~Czysty, CzystyMindset
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador